Lato to czas podróży, biwaków i długich wędrówek, kiedy chętnie uciekamy w miejsca, gdzie nie ma zasięgu, asfaltu ani… apteki za rogiem. Dlatego w plecaku warto mieć kilka rzeczy, które mogą nas uratować w nieoczekiwanych sytuacjach. Jedną z nich jest DMSO.

Dimetylosulfotlenek, bo tak brzmi pełna nazwa DMSO, to związek organiczny otrzymywany głównie z masy drzewnej. W medycynie i weterynarii ceniony jest od lat za swoje niezwykłe właściwości – przenika głęboko przez skórę, działając przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwobrzękowo, a przy tym wspomaga regenerację tkanek. To sprawia, że może okazać się niezastąpiony w podróży.
Podczas górskich wędrówek czy jazdy na rowerze nietrudno o stłuczenie, skręcenie lub nadwyrężenie mięśni. Niewielka ilość DMSO wmasowana w czystą skórę może przynieść szybką ulgę i ograniczyć obrzęk. W upalne dni zdarza się, że słońce poparzy nas mocniej, niż planowaliśmy – wtedy DMSO, połączone z aloesem lub naparem z rumianku, pomoże złagodzić pieczenie i przyspieszy regenerację. W plenerze łatwo też o kontakt z owadami. Komary, meszki czy gzy potrafią zostawić swędzące pamiątki, które DMSO potrafi ukoić, szczególnie jeśli zmiesza się je z naturalnym olejkiem eterycznym, na przykład lawendowym.
Po całym dniu intensywnej aktywności DMSO może wesprzeć obolałe mięśnie i stawy, pomagając im szybciej wrócić do formy. Sprawdza się także przy drobnych otarciach czy skaleczeniach, wspierając proces gojenia, pod warunkiem, że stosuje się go na czystą, wolną od zanieczyszczeń skórę.
Trzeba pamiętać, że DMSO łatwo przenosi w głąb organizmu inne substancje – dlatego zawsze używamy go ostrożnie, tylko na czystej skórze i najlepiej w postaci roztworu rozcieńczonego wodą lub żelem aloesowym. Warto zrobić próbę uczuleniową i unikać stosowania w ciąży czy u małych dzieci bez konsultacji.
Choć zajmuje w plecaku tyle miejsca co mała buteleczka przypraw, DMSO może w podróży odegrać naprawdę dużą rolę. To sprytny, uniwersalny środek, który poradzi sobie z wieloma wakacyjnymi niedogodnościami – od urazów i bólu, po oparzenia słoneczne i ukąszenia. Jeśli więc planujesz aktywny wyjazd, warto, by znalazł się obok plastrów, bandaża i repelentu w Twojej podróżnej apteczce.
W naszej ofercie znajdziesz żel DSMO z aloesem, DMSO w płynie w sprayu oraz czysty żel w dużym słoiku.